Archiwum Tag'ów: Satelita

Tytuł nawiązuje oczywiście do powieści socrealizmu “Jak hartowała się stal” Mikołaja Ostrowskiego. W naszym wpisie, jak parafraza jednak wskazuje, nie będziemy mówić o osiągnięciach Pawła Korczagina tylko o tym jak powstał Księżyc. A propos Księżyc, to chciałbym polecić swoje dwa okropne (polecam, bo moje, a nie dlatego, że dobre) wiersze z Księżycem w tle – Luna mendax oraz Wschód Księżyca.

Reszta wpisu została przeniesiona – Jak hartował się Księżyc.

Klimat się zmienia, nie ma co do tego wątpliwości.
Tak przynajmniej głoszą mądre i siwe głowy. Zawsze się zastanawiałem, czy siwieją z mądrości, czy organizm myli siwiznę z szarzyzną – i używa owych siwych włosów jako komórek mózgowych. Nie mam pojęcia. Z drugiej (a może i dziesiątej) strony, część naukowców jest łysawa czy wręcz łysa.

Reszta wpisu została przeniesiona – Klimat się zmienia.

Inspirowany tematami na forum Giżycko, zacząłem sobie rozmyślać o Żydach, Polakach i różnych pokręconych losach ludzkich. W swoich myślach odnalazłem jedną taką rodzinę, polsko-żydowską właśnie. Jej najsłynniejszym przedstawicielem jest, urodzony w 1926 roku, wybaczcie, że nie pamiętam dokładnej daty, Melvin Kaminsky.

Reszta wpisu została przeniesiona – Kosmiczne jaja.