Komedia policji, czy może komenda pomyłki? Ciężko powiedzieć…
Przeszło rok temu, w lutym 2008 roku, do drzwi Piotra D. zapukała niespodzianka w postaci antyterrorystów. Pukanie to zresztą eufemizm, notatka prasowa wspomina o waleniu w drzwi. Piotr D., w bokserkach i podkoszulku, podszedł do drzwi i je otworzył. Była godzina szósta rano.
Reszta wpisu na moim nowym blogu – Komentarze, wydarzenia, opinie, nauka, ciekawostki – zobacz Komedia Policji.